piszę ci list
kolejny tak mały
nieważny słodki od łez
zdrętwiały palce od czerpania
z wnętrza duszy i stalówki
i kawa już zimna bez spodka
czy u ciebie wszystko w porządku
czy noce bezsenne a życie bezduszne
papierosy wciąż drogie
pamiętasz mnie jeszcze
przypadkiem
myślę o tobie przed snem
bo ja nadal się tułam
między szczęściem a nie-
płaczę bez soli
i poza gestami
spoglądam przez okno
tak ciemno i pusto w tę noc
spada gwiazda
ach tak życzenie pomyślę
czego pragnąć
gdy miłość jest wszystkim co mam
kiedy podasz mi rękę
gwiazda umrze ze szczęścia
[25.11.2011r.]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz