na paskudną pogodę i zbyt senne noce
niech deszcz wyznacza rytm bicia serc
nadając ciszy łączenie bez słów
tylko zapomnij że istnieje czasem dzień
wstrząsany porankiem i zachodem słońca
jeszcze napij się ze mną cappuccino
pomilczmy razem dla zbawienia dusz
niech aromat zdań przelotnych
łączy się z pocałunkiem na dobranoc
tylko nie odchodź w przepaściach mroku
kiedy spoglądasz mi prosto w duszę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz