potrzeba ciszy
miarowego tykania zegara
odmierzającego minuty pozostałego spokoju
nadchodzi
nadchodzi
z każdym krokiem wskazówki
z oddechem jeszcze lekkim lecz już niedługo
nadchodzi
już słychać w kącie i za firanką
potyka się o brzeg dywanu
nadeszła
teraz trwaj
wytęż wzrok i słuch
każdy szept i każdy dotyk których przecież nie ma
eksploruj i doświadczaj
nie przeżywaj nie dziś nie teraz
bo i po co włączać emocje
kiedy umysł może wszystko wiedzieć
teraz się skup
na każdej minucie sekundzie myśli
czujesz ten powiew niepewności
przeszłości
litości
czujesz jak pokój pęcznieje od nitek
coraz więcej teraz w teraz tutaj w tutaj
żarzy się w oczach umysłu
coraz ciężej oddychać i myśleć
nie pora włączać uczucia
bo to niebezpiecznie dla ciała
teraz czas umierać
wbić wzrok w jakiś stały punkt
powstrzymać łzy i przyszłość
zamrozić receptory
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz